sobota, 2 lutego 2013

Macaroon bracelet

Wspominałam ostatnio moją zeszłoroczną wycieczkę do Paryża..

...i oto co wyszło z tych wspomnień :)

Bransoletka w kolorze brązu z wieżą oraz 12 malutkich pastelowych makaroników.


2 komentarze:

Bastet pisze...

Świetne! takie malutkie pyszniutkie! :)
Nigdy nie jadłam, w Złotych tarasach są ale drogie jak za 1makarona :}

Zapraszam do siebie, zaczęłam 'tworzyć' sznurkowe bransoletki :)

Asio pisze...

Ooooo, jakie cuda!!!

Gofry!